Wygląd Nauczyciela

Na czwartkowej konferencji szkoleniowej z cyklu „Grecka Arete szkoli oświatę” o tematyce „Autorytet nauczyciela”  pani wykładowca wiele czasu poświęciła pojęciu „odpowiedniego wyglądu nauczyciela” jako jednego z elementów budowania autorytetu… Nawiązując do tego tematu przytaczam komentarz przedstawiciela ZNP

Czytaj dalej Wygląd Nauczyciela

Polscy nauczyciele pracują najkrócej na świecie

News września ;|

Jak wynika z najnowszego raportu „Education at a Glance 2011” OECD, organizacji zrzeszającej 34 najlepiej rozwinięte gospodarki świata, polscy nauczyciele pracują najkrócej na świecie – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Rocznie spędzają oni przy tablicy 489 godzin. Daje to dziennie zegarowo 2 godziny i 42 minuty. Średnia dla krajów UE to 779 godzin czyli blisko pięć godzin dziennie. Natomiast w USA nauczyciele pracują 1100 godzin rocznie.

Za dużo jest też nauczycieli. Od kilkunastu lat liczba uczniów w szkołach zmalała o ponad 1 mln, podczas gdy nauczycieli jest ponad 500 tys. Stąd średnio w szkołach podstawowych na jednego nauczyciela przypada zaledwie 10 uczniów. Tak dobrej statystyki nie mają nawet bogate państwa jak Norwegia, USA czy Japonia, gdzie rocznie nauczyciel spędza przy tablicy odpowiednio 741, 1097 i 707 godzin

Eksperci winią za ten stan rzeczy Kartę nauczyciela, której nie odważył się zreformować żaden rząd.

Dokumentacja dla nauczycieli – „Odlotowe …”

Proszę o pobranie (Wybierz nazwisko, a następnie PKM* na linku i „zapisz element docelowy  jako„) i uzupełnienie tabeli terminów, godziny i miejsca realizacji zajęć z cyklu : „Odlotowe i bombowe są kompetencje kluczowe” (arkusz kalkulacyjny  *.xls).

Uzupełnione tabele należy wysłać do administratora pocztą mail ( kliknij tu >>) na adres wittus1@wp.pl, lub dostarczyć na nośniku cyfrowym do p. Kozaczkiewicza.

wyrostek wachowicz turowska ruzenska pietrek owczorz lisowska kozaczkiewicz ** kosiarska jarzabek grabos dudlo dabrowska cuber adamus adamczyk

———————————————————–

*PKM = prawy klawisz myszy
**  arkusz wypełniony, może posłużyć jako wzór

„Odlotowe i bombowe…”

Zachęcam do zapoznania się z treścią zamówienia publicznego „Prowadzenie zajęć pozalekcyjnych – kółek zainteresowań w Miejskiej Szkole Podstawowej nr 7 w Knurowie.” –  ODLOTOWE I BOMBOWE są kompetencje kluczowe.

Przypominam, że termin rozpoczęcia zajęć to 05.09.2011. Niniejszy artykuł będzie sukcesywnie uzupełniany o informacje dot.realizacji projektu w Naszej Szkole.

———————————————————————————

Informacja  z serwisu online MZJO w Knurowie:

„W styczniu 2011 roku w Knurowie rozpocznie się realizacja projektu skierowanego głównie do nauczycieli, wykorzystującego środki unijne z Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach PO KL pn. Grecka Arate rozwija oświatę.

Środki unijne wpłyną do budżetu miasta za sprawą wniosku, który został napisany w Miejskim Zespole Jednostek Oświatowych. Jest to kolejny – czwarty projekt, który uzyskał dofinansowanie. Łącznie w okresie 2009-2010 MZJOś „wydobył” dla knurowskiej oświaty z Unii Europejskiej blisko 2 800 000 zł, na realizację projektów: „Mądra głowa skarbem Knurowa”, „Na kryzys światowy – SZOK – zawodowy”, „Odlotowe i bombowe są kompetencje kluczowe” i wreszcie „Grecka Arate rozwija oświatę”.

Celem ogólnym projektu pn. Grecka Arate rozwija oświatę jest kompleksowe wsparcie nauczycieli i pracowników administracji oświatowej poprzez dostarczenie wiedzy i umiejętności niezbędnych w pracy pedagogicznej i w pracy administracyjnej w kontekście zachodzących zmian systemu oświaty.

Już dziś serdecznie zapraszamy do udziału w projekcie wszystkich nauczycieli.

Jest on skierowany do 370 nauczycieli pracujących w szkołach i przedszkolach, których organem prowadzącym jest Gmina Knurów (wnioskodawca) oraz 25 osobowej grupy pracowników administracji oświatowej pracujących w knurowskich szkołach i w MZJOś – razem 395 osób. „Projekt realizowany będzie w okresie od stycznia 2011 do grudnia 2012.

Całkowita wartość pozyskanych środków z Unii Europejskiej na ten projekt to prawie pół miliona złotych czyli 490.000,00 zł.

Projekt został bardzo wysoko oceniony w ocenie formalnej i merytorycznej i zajął 11 na 102 miejsca na liście rankingowej konkursu z działania 9.4 PO KL.”

Grzegorz Niewidok

Badanie czasu pracy pedagogów

Wiele osób się burzy, że nauczyciele mało pracują, mają wakacje, ferie i przerwy świąteczne. W marcu rozpocznie się pierwsze badanie czasu pracy pedagogów – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Arkadiusz Kłosowski, anglista z I Liceum Ogólnokształcącego w Brodnicy o powiada, że zwykle po przyjściu do domu je obiad, pije herbatę i zabiera się do przygotowywania testów dla klas maturalnych lub sprawdzania klasówek i wypracowań. Instytut Badań Edukacyjnych chce zbadać, ile rzeczywiście nauczyciele poświęcają czasu na obowiązki zawodowe.

Dyrektor instytutu Michał Federowicz tłumaczy, że głównym powodem zrobienia takiego badania jest obalenie stereotypu, że nauczyciel pracuje tylko 18 godzin i ma dwa miesiące wakacji, w czasie których nic nie robi.

W trakcie tego badania nauczyciele będą przepytani, jakie czynności związane z pracą wykonują i ile im to zajmuje czasu. Na podstawie odpowiedzi sporządzona zostanie ankieta z pytaniami, które jesienią skierowane będą do ok. 8 tys. pedagogów. Badanie przewiduje też wypełnianie tzw. dzienniczka. Do losowo wybranych nauczycieli będą pukać ankieterzy i pytać, co robili poprzedniego dnia. Dzięki temu ma powstać opis całego tygodnia z życia zawodowego nauczyciela.

Rzeczypospolita

Projekt zmian w systemie nagradzania nauczycieli

Nauczyciele będą mieli więcej pracy, mniej wakacji, ale również więcej zarobią – anonsuje „Gazeta Wyborcza”.

Takie wnioski wynikają z propozycji zmian, do których dotarła gazeta. Teraz dyrektor placówki oświatowej ma decydować o wymiarze czasu pracy pedagoga i jego wynagrodzeniu.  Zmianie ma ulec cały system nagradzania i awansowania nauczycieli. Cel jest taki, aby premiować aktywnych pedagogów. Kolejna, proponowana nowość to podział na nauczycieli uczących i pozostałych, czyli m.in. psychologów, bibliotekarzy i pracowników kuratoriów. Ta propozycja minister Hall to już druga przymiarka do zmian w Karcie nauczyciela. Pierwszy raz próbowała trzy lata temu, ale zniechęciły ją protesty związkowców.

Opinie /kilka pierwszych ;)/ na ten temat z serwisu wp.pl:

  • 2010-12-15 07:26
    ~nauczyciel

    kochani rodzice

    jako anglistka, nauczyciel z powołania, z 7 letnim stażem z całą stanowczością stwierdzam, że rodzice i szkoła tak rozpuszczają dzieciaki, że teraz nie bardzo jest z kim pracować, koło pozalekcyjne … »

  • 2010-12-15 07:59
    ~VV

    Nie wierzcie Donkowi i tej całej Hall, to jest PR, oni są zbyt leniwi żeby coś

    pożytecznego zrobić. Chodzi im tylko ,żeby poprawiły się notowania w słupkach.Nauczycieli jest za dużo i większość jest za słabo przygotowana do zawodu

  • 2010-12-15 07:39
    ~nauczyciel

    Jestem nauczycielem dyplomowanym i zarabiam

    4000 zł brutto.To skandal,sami przyjdźcie uczyć bachory za takie grosze!

  • 2010-12-15 07:07
    ~Flash

    Pretensje, to do siebie nieuki raszple z drutu!

    Mądrale, uczyś się nie chciało, to teraz się ma pretensje do całego świata a najlepiej do nauczycieli. A siedzą takie madrale w czyściutkich , suchych i cichutkich biurach, pół dnia w internecie i …

  • 2010-12-15 05:55
    ~zybi

    Wreszcie (8)

    Wreszcie ktoś się za nich bierze dość długich urlopów , i pracowania po dwie godziny na dzień a do roboty ,nie myśleć tylko o podwyżkach.

  • 2010-12-15 07:57
    ~Remaś

    Obecny system wynagradzania nauczycieli jest amoralny

    Premiuje pozoracje pracy i papierkowe wypociny nic nie mające wspólnego z efektami pracy nauczyciela. System awansu stworzony przez ministra Hankego to najgorszy system antymotywacyjny. Od dyrektora wszystko zależy. I on decyduje o awansie .A więc lojalność, posłuszeństwo i głupota jest nagradzana. A jeżeli jeszcze znajadzie się durny dyrektor 9których nie brakuje) to nauczycielom odechciewa się pracować bo nie mogą patrezeć na łajdactwo finansowe premiujące miernoty posłuszne.A pracownicy kuratorium (dyletanckie nieroby) powinny nie podlegać pod kartę nauczyciela. A co oni mają wspólnego z pracą nauczyciela , to że przyjdą cazsami na idiotyczną i ustawioną hospitację. Powinno sie sprawdzać efekty pracy a nie obserwować jak nauczyciel uczy i sie później wymądrzać jak to byc powinno

  • 2010-12-15 06:05
    ~lonia

    Bardzo dobrze lenie wypoczywają po trzy miesiące!!!! (10)

    Lenie mają co chwile to wolne to ferie,wakacje a forse garną i to niemałą.

  • 2010-12-15 07:55
    ~sroka

    bodajbys cudze dzieci uczył

    Dokładnie. Nie bedzie niczego… Chcialabym doczekac tych czasow,kiedy ludzie beda blagali o to by ktos zechcial uczyc ich dzieci. Szczęśliwie jestem juz na emeryturze.

Jaki powinien być nauczyciel

artykuł z portalu literka.pl

To jaki jest, jaki może być i jaki powinien być nauczyciel stanowi istotę wielu polemik i dyskusji. Dlaczego rozważając problemy wychowania dzieci mówi się tak wiele o nauczycielu? Otóż właśnie od nauczyciela zależy bardzo wiele w życiu dziecka. Nauczyciel jeśli rozumie dzieci może spowodować, że przekona się ono o własnych możliwościach działania, że spróbuje, przekona się, że potrafi. I przeciwnie. Przy niezrozumieniu dzieci, braku rozpoznania ich cech i właściwości, może spowodować pojawienie się kompleksów, niewiary i poczucia krzywdy u dzieci.

Wydaje mi się, że nie możemy generalizować problemu odpowiadając jednoznacznie na pierwszą część pytania „jaki jest nauczyciel”. Tak jak różni są ludzie w ogóle, tak bardzo różnych spotykamy nauczycieli. Niestety także takich, którzy nigdy nie powinni znaleźć się w tym zawodzie, bo swoim postępowaniem potrafią zrobić więcej krzywdy dzieciom niż pożytku. Chyba łatwiej w tym miejscu powiedzieć jaki nie powinien być, gdyż rola nauczyciela nie kończy się tylko na nauczaniu, przekazaniu wiadomości i informacji ale w ogromnej mierze ma on wpływ na wychowanie młodych ludzi.
Rozważając problem tego jaki powinien być nauczyciel nasuwają się pytania, które w swojej pracy „O dobrym wychowaniu i kształceniu” zadał Jarosław Rudniański. Myślę , że pozwalają one odkryć istotę powołania nauczycielskiego, zastanowić się głębiej nad tym czy rzeczywiście nauczyciele, z jakimi spotykamy się na co dzień są nauczycielami prawdziwego zdarzenia. Chciałabym je tu przytoczyć w całości, gdyż tylko wtedy oddadzą ten sens, który ja w nich wyczytałam, czytając je po raz pierwszy. „Jak patrzy na świat ten, kto wychowuje? Co w nim widzi? Czy uważa, że człowiek jest tylko automatem reagującym na bodźce, czy tez jest kimś znacznie więcej? Czy wierzy w istnienie w człowieku tego, co w sposób tak bardzo nieokreślony, lecz tylko intuicyjnie wyczuwalny nazywamy Dobrem? Czy wierzy, że można pomóc człowiekowi istniejące w nim Dobro, że można mu pomóc kształcić je i rozwijać, wbrew wielu warunkom otoczenia? I czy wierzy, że dla tego właśnie, tak trudno do sprecyzowania Dobra warto i trzeba żyć? Czy uważa, że jest to właśnie najważniejsze? Nie chodzi tu ani o frazesy ani o deklarację. Chodzi
o własną, głęboko odczuwalną wiarę w człowieka, w istnienie Dobra w nim samym i w innych. Tylko taki człowiek, który tę wiarę ma , potrafi w sposób właściwy wychować powierzone jego opiece dzieci na ludzi „nieokaleczonych”. Na ludzi w pełnym tego słowa znaczeniu. I to jest właśnie – „nauczyciel.”
Analizując ten problem wysuwa się na pierwszy plan kwestia osobowości jaką powinien posiadać nauczyciel. Bo właśnie to, jakim jest człowiekiem będzie miało największe znaczenie jakim jest nauczycielem. Nauczyciel wpływa na całość psychiki ucznia i przyczynia się do jednoczesnego i harmonijnego rozwoju wielu jego sfer. Tu również słychać niejednokrotnie głosy wyrażające niepokój , wątpliwości, czy człowiek (nauczyciel), który ma wiele kłopotów ze sobą, który ma luki we własnym wychowaniu może uczyć innych.
Wielokrotnie w rozmowach o nauczycielu spotykamy się z terminem „dobry nauczyciel”. Dobry, czyli taki, który spełnia pokładane w nim oczekiwania. Dobry nauczyciel będzie posiadał pewne cechy, które będą gwarantem jego sukcesu. Dobry nauczyciel posiada pewne specyficzne właściwości psychiczne, które odgrywają istotną rolę w procesie oddziaływania na uczucia i które są właściwościami raczej wrodzonymi niż wykształconymi. Niewątpliwie należą do nich:
– Dusza (wnętrze – umiejętność zastąpienia słowa „ja” słowem „my”; żebym widział szerzej niż czubek własnego nosa)
– Talent pedagogiczny (wg Szumana umiejętność oddziaływania na innych, bogactwo własnej osobowości)
– Instynkt pedagogiczny (koncepcja biologizująca wpływ cech biologicznych na osobowość i swoistą wartość nauczyciela).
Z pojęciem „dusza” spotykamy się już u J.W. Dawida. Określa on tym
terminem pożądaną osobowość nauczyciela. Za główne cechy osobowości nauczyciela czyli „duszy” uważał miłość dusz ludzkich, potrzebę doskonałości, poczucie obowiązku i odpowiedzialności, wewnętrzną prawdziwość i moralną odwagę. Nieco odmiennie termin ten wyjaśnia W. Okoń, który przez „osobowość nauczyciela” uznaje stopień zaawansowania nauczyciela w poznawaniu, rozumieniu i wartościowaniu stosunków panujących w świecie, ze szczególnym uwzględnieniem procesów kształcenia i wychowania, oraz w twórczym przekształcaniu tych stosunków.
Nie wnikając głębiej w analizę pojęcia osobowości warto zastanowić się nad tym, jakie osobiste zalety powinien posiąść człowiek, który pragnie stać się dobrym nauczycielem. Na pewno nieco innych cech będziemy oczekiwali od nauczycieli przedszkoli innych od
nauczycieli szkół akademickich, a jeszcze innych od nauczycieli przedmiotów ogólnokształcących i zawodowych. Mimo jednak różnorodności zadań realizowanych przez nauczyciela, do których wykonywania pomocne okazują się odmienne właściwości szczegółowe, istnieją cechy bardziej ogólne, które mają znaczenie we wszystkich oddziaływaniach pedagogicznych, i które można uznać za specjalnie dla nich korzystne.
W edukacji dzieci pojawia się zapotrzebowanie na wykwalifikowanego człowieka, którego następnie można nazwać nauczycielem. Ale mówiąc „wykwalifikowany” to oprócz ukończonych studiów, zdobytej wiedzy z zakresu metodyki, dydaktyki czy nauczanej specjalizacji mam na myśli przede wszystkim jego „przydatność” do zawodu nauczyciela. Owe kwalifikacje to przede wszystkim akceptacja życia, a w nim siebie, odmienności innych, stałość poglądów, zwarty system norm, zasad postępowania, życzliwość. Wreszcie to chęć przekazania tego co cenne dla życia innym, jako ukierunkowanie ich życia.
Najważniejsze aby każdy nauczyciel, który kształtuje wzór osobowościowy młodych ludzi, który ma bezpośredni wpływ na losy innych sam był ze sobą w zgodzie, umiał uświadomić sobie własne preferencje, wyznawane zasady i ideały, systemy wartości. Człowiek sfrustrowany, nerwowy, nieżyczliwy nie powinien przyjmować na siebie misji jaką jest uczenie innych.
Bardzo ważną cechą dobrego nauczyciela mającą duży wpływa efekty wychowania jest autorytet. Jest on wynikiem pracy własnej i postawy samego nauczyciela. Definicja pojęcia autorytet brzmi następująco: Autorytet nauczyciela to zespół różnorodnych właściwości, dzięki którym uczeń bez wyraźnych nakazów i bez strachu przed karą ulega wychowawczemu wpływowi nauczyciela, a w szczególności chętnie uczy się stosować do jego wymagań. Powoduje to, że środowisko uzna jego osobowość, wartość intelektualną i moralną. Do cech właściwych dla autorytetu niewątpliwie zaliczymy ideowość, moralność, mądrość życiową, wiedza i ogólna kultura umysłowa, mistrzostwo dydaktyczne, pedagogiczne(wychowawcze), kultura osobista, odpowiednio ustawiona stopa życiowa.
Jaki jeszcze powinien być nauczyciel? Nasuwa się tu wiele cech, ale na pewno powinien być sprawiedliwy, równorzędnie traktować wszystkich uczniów. Jest to cecha, którą można bardzo łatwo zaobserwować w codziennych kontaktach, która ujawnia się przede wszystkim przy ocenianiu. Nauczyciela sprawiedliwego darzy zazwyczaj szacunkiem; gdy brak tej cechy, część uczniów czuje się pokrzywdzona i nie akceptuje nauczyciela.
Ważne jest również w pracy nauczyciela jego usposobienie. Młodzież nie lubi ponuractwa i gderliwości, chce wykonywać swoje obowiązki w atmosferze radości, sama często wykazuje poczucie humoru i ceni je u nauczyciela. Nierzadko atmosfera decyduje o tym, czy czynności wykonywane są jako uciążliwy obowiązek czy jako radosna działalność.
Dobry pedagog powinien umieć dostrzec w swoich uczniach różnorodne wartości pozytywne, posiadać chęć pomocy w ich rozwoju, dostosowując swoje oddziaływania do indywidualnych właściwości i możliwości swoich uczniów. Ale jednocześnie, by to osiągnąć musi być stanowczy, konsekwentny i wymagający.
Niewątpliwie nauczyciel musi lubić dzieci lub młodzież i pracę z nimi. Stosunek do młodego człowieka wiąże się u dobrego pedagoga z poczuciem odpowiedzialności za to, jakimi w przyszłości staną się ludźmi. Dobry pedagog jest zazwyczaj przekonany o nieobojętności swojego zachowania, wierzy w skuteczność własnych oddziaływań, ingeruje on w zachowanie innych, ilekroć uważa, że jego ingerencja jest pożądana ze względu nw ra dobro osób, z którymi się kontaktuje.

Opracowanie: Elżbieta Jankiewicz

Realizacja zadań szkoły w kontekście praw człowieka

Ministerialny priorytet Ministra Edukacji Narodowej z zakresu nadzoru pedagogicznego na rok szkolny 2008/09 zakładający badanie skuteczność realizacji podstaw programowych w zakresie zagadnień związanych z nauczaniem i wychowaniem w kontekście praw człowieka wynika w pierwszej kolejności z przyjętych w dniu 17 maja 2007 roku zapisów Programu Działań Rządu w sprawie wykonywania wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wobec Rzeczypospolitej Polskiej.

Jak wiadomo Polska jest stroną Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (od 19 stycznia 1993r.) a ponadto uznaje jurysdykcję Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (od 30 kwietnia 1993r.)- w tym prawa do skargi indywidualnej. Zgodnie z art. 1 Konwencji państwa-strony zapewniają każdemu człowiekowi, podlegającemu ich jurysdykcji, prawa i wolności określone w powyższym dokumencie- między innymi do przestrzegania ostatecznych wyroków Trybunałowe wszystkich sprawach, w których są stronami.

Nad wykonywaniem wyroków Trybunału czuwa Komitet Ministrów Rady Europy, który określa środki, jakie państwa powinny podjąć w celu ich wykonania. Środki te coraz częściej mają charakter ogólny i dotyczą przede wszystkim oczekiwań co do zmian prawa lub praktyki krajowej, które wywołują naruszenie praw człowieka stwierdzone następnie odpowiednimi wyrokami Trybunału. Co więcej sam Trybunał coraz częściej decyduje się na wydawanie wyroków pilotażowych, w których wskazuje na systemowe przyczyny naruszani Konwencji i nakazuje ich usunięcie. Dzieje się tak na skutek tego, że do Trybunału trafia coraz więcej spraw, w których naruszenie ma źródło w podobnym stanie prawnym bądź faktycznym.

Stąd też w celu zwiększenia skuteczności wykonywania wyroków Trybunału, a przede wszystkim zapobiegania stwierdzeniu naruszenia przez Polskę Konwencji, planuje się podjęcie się w naszym kraju systematyczne działania mające na celu poprawę ustawodawstwa i praktyki w dziedzinie praw człowieka. Jednym z planowanych działań w tym zakresie jest planowane upowszechnianie wiedzy na temat Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Ministerstwo Edukacji Narodowej ma za zadanie między innymi prowadzenie działań promujących wiedzę o prawach człowieka w drodze między innymi kontynuowania i rozwoju Olimpiady Wiedzy o Prawach Człowieka a także poprzez dokonanie przeglądu podstawy programowej kształcenia ogólnego i innych aktów wykonawczych w celu sprecyzowania priorytetów nadzoru pedagogicznego w zakresie nauczania i wychowania w kontekście praw człowieka. Jak się okazało pierwszym krokiem w tym kierunku jest nałożenie na szkoły obowiązku realizacji podstaw programowych w zakresie zagadnień związanych z nauczaniem i wychowaniem w kontekście praw człowieka.

Co to są prawa człowieka?

Współczesne rozumienie pojęcia „prawa człowieka” ukształtowało się wkrótce po II wojnie światowej, kiedy to racjonalny świat próbował zrozumieć, co spowodowało, że stosunkowo niewielka grupa ludzi próbowała w sposób bezwzględny podporządkować sobie cały świat w imię przypisanych sobie szczególnych uprawnień do decydowania o losie innych. W efekcie tej ogólnoświatowej refleksji ustalono, że prawa człowieka to zbiór praw i wolności przysługujący pojedynczym osobom, których to praw i wolności naruszać nie wolno.

W szczególności przestrzegania tej zasady pilnować powinny państwa, które mimo, iż kierowane przez reprezentacje wybrane wolą większości, nie mogą w imieniu innych ograniczyć niezbywalnych praw pojedynczych ludzi. Stąd można powiedzieć, że prawa i wolności jednostki ludzkiej, to przede wszystkim ograniczenie woli większości wobec niej, co można rozumieć, że prawa i wolności człowieka wytyczają granice władzy większości w społeczeństwie demokratycznym.

Zgodnie zaś z definicją podręcznikową – prawa człowieka to pojęcie reprezentujące koncepcję, według której każdemu człowiekowi przysługują pewne prawa, wynikające z godności człowieka, które są niezbywalne (nie można się ich zrzec), nienaruszalne (istnieją niezależnie od władzy i nie mogą być przez nią regulowane), naturalne i niepodzielne. Połączenie obu wymienionych wyżej założeń wskazuje na to, że prawa człowieka występują wyłącznie w relacjach jednostki z państwem i zawsze mają charakter indywidualny.

Nie możemy więc mówić ani o prawach dzieci czy uczniów, ale o prawach pojedynczego dziecka czy pojedynczego ucznia i w taki też sposób- indywidualny, należy rozpatrywać poszczególne przypadki łamania tych praw .

Prawa człowieka w edukacji

(…)

Mówiąc o prawach człowieka w edukacji należy je rozpatrywać w odniesieniu do nauczycieli, uczniów i rodziców pozostających w stałych kontaktach ze szkołą i nauczycielami. Nie można zapomnieć o prawach grupowych. Do nich należy zakaz dyskryminacji rasowej lub religijnej przy dostępie do edukacji. Istotną sprawą jest zagwarantowanie praw mniejszościom narodowym i kulturowym. Na szczególną uwagę zasługuje prawo do dobrej edukacji specjalnej dla uczniów o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Dookoła powstają jak grzyby po deszczu placówki integracyjne, w których dzieci niepełnosprawne wraz z pełnosprawnymi wspólnie uczą się tolerancji, pokonywania barier, życzliwości wobec siebie i współżycia w jednym społeczeństwie.

Fragment artykułu pochodzi z publikacji: Skuteczne zarządzanie szkołą podstawową i gimnazjum