Badanie czasu pracy pedagogów

Wiele osób się burzy, że nauczyciele mało pracują, mają wakacje, ferie i przerwy świąteczne. W marcu rozpocznie się pierwsze badanie czasu pracy pedagogów – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Arkadiusz Kłosowski, anglista z I Liceum Ogólnokształcącego w Brodnicy o powiada, że zwykle po przyjściu do domu je obiad, pije herbatę i zabiera się do przygotowywania testów dla klas maturalnych lub sprawdzania klasówek i wypracowań. Instytut Badań Edukacyjnych chce zbadać, ile rzeczywiście nauczyciele poświęcają czasu na obowiązki zawodowe.

Dyrektor instytutu Michał Federowicz tłumaczy, że głównym powodem zrobienia takiego badania jest obalenie stereotypu, że nauczyciel pracuje tylko 18 godzin i ma dwa miesiące wakacji, w czasie których nic nie robi.

W trakcie tego badania nauczyciele będą przepytani, jakie czynności związane z pracą wykonują i ile im to zajmuje czasu. Na podstawie odpowiedzi sporządzona zostanie ankieta z pytaniami, które jesienią skierowane będą do ok. 8 tys. pedagogów. Badanie przewiduje też wypełnianie tzw. dzienniczka. Do losowo wybranych nauczycieli będą pukać ankieterzy i pytać, co robili poprzedniego dnia. Dzięki temu ma powstać opis całego tygodnia z życia zawodowego nauczyciela.

Rzeczypospolita